Reklama

Reklama

Pas mistrza świata obroniony. Walka na pełnym dystansie

Mocnego tempa nie zwalnia grupa Top Rank pod przewodnictwem Boba Aruma. Jeszcze tydzień temu zachwycaliśmy się trzecim pojedynkiem Tysona Fury'ego z Deontayem Wilderem, wczoraj zaś ciosami wymieniano się w Kalifornii.

Po raz drugi pas WBO w kategorii piórkowej obronił Emanuel Navarrete (35-1, 29 KO), który jednogłośną decyzją sędziów pokonał twardego Joeta Gonzaleza (24-2, 14 KO). Walka toczona była w naprawdę szybkim tempie, czego dowodem było ponad 1600 uderzeń zadanych przez obu pięściarzy. Pierwsza połowa pojedynku należała do wyrównanych, duże znaczenie miało z kolei rozcięcie nad prawym policzkiem pretendenta wskutek lewego sierpowego Meksykanina. Mistrz zyskał przewagę w drugiej części boju, choć Gonzalez stale napierał. Punktowi orzekli jednogłośne zwycięstwo mistrza dwóch kategorii wagowych - 116:112, 116:112, 118:110.

Reklama

Zwycięstwa zanotowali także niepokonani Giovani Santillan (28-0, 15 KO), Henry Lebron (14-0, 9 KO) i Lindolfo Delgado (14-0, 12 KO). Ten pierwszy wypunktował do jednej bramki Angela Ruiza (17-2, 12 KO), przegrywając tylko rundę u jednego z sędziów. Portorykańczyk zabrał wszystkie rundy Manuelowi Reyowi Rojasowi (21-6, 6 KO), Delgado również wygrał na punkty po ośmiu rundach, mając Juana Garcię Mendeza (21-5-2, 13 KO) na deskach w ostatniej odsłonie.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje