Reklama

Reklama

Palacios przegrał z Cieślakiem. Czuje się skrzywdzony

Francisco Palacios (23-4, 14 KO) miał sporo pretensji do pracy sędziego i uważa, że został skrzywdzony zbyt wczesnym, jego zdaniem, przerwaniem walki z Michałem Cieślakiem (12-0, 8 KO) na gali Polsat Boxing Night w Krakowie.

Co? Gdzie? Kiedy? Bądź na bieżąco i sprawdź Sportowy Kalendarz!

- Ten sędzia powinien zostać zwolniony. Chcę rewanżu - mówił po walce z Cieślakiem Palacios.

- Oczywiście, otrzymałem mocny cios i poleciałem na deski, ale wstałem i wszystko było ze mną OK. Cieślak wcale nie bije tak mocno - zarzekał się Portorykańczyk.

W zdecydowanie lepszym nastroju był po walce Cieślak.

- Dziękuję trenerom i  jedziemy dalej, czekam na kolejne wyzwania. Zacząłem od ciosów na dół, potem trafiłem na górę i było po wszystkim - mówił nasz zawodnik.

Reklama

- Ja w każdym razie takim rewanżem nie jestem zainteresowany - odpowiedział pięściarz z Radomia na żądanie Palaciosa.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje