Reklama

Reklama

Oscar De La Hoya wraca na ring

Oscar De La Hoya wraca na ring - ale tylko na walkę pokazową. "Złoty Chłopiec" będzie walczył w dobrej sprawie z popularnym amerykańskim aktorem i prezenterem telewizyjnym Mario Lopezem.

Panowie staną do walki 11 czerwca w Salt Lake City podczas gali charytatywnej organizowanej przez CharityVision.

To organizacja, której prezesem jest Josh Romney - syn Mitta Romneya, byłego gubernatora Massachusetts i kandydata Partii Republikańskiej w wyborach na prezydenta Stanów Zjednoczonych w 2012 roku. W ubiegłym roku podczas podobnej gali polityk stoczył pojedynek pokazowy z byłym mistrzem wagi ciężkiej Evanderem Holyfieldem.

CharityVision stawia sobie za cel niesienie pomocy osobom niewidomym w krajach rozwijających się. Podkreśla, że w 80 proc. przypadków ślepotę można wyleczyć. Podczas tegorocznej gali spodziewa się ubierać milion dolarów, który pozwoli przeprowadzić 40 tysięcy operacji przywrócenia wzroku. Średni koszt jednego zabiegu wycenia na 25 dolarów.

Reklama

- Cieszę się, że wracam na ring z dobrym przyjacielem i w dobrej sprawie. CharityVision Fight Night to wspaniała okazja, aby pomóc wielu ludziom na całym świecie, którzy stracili wzrok, a mogą go odzyskać za pomocą prostego i taniego zabiegu - powiedział De La Hoya.

Poniżej ubiegłoroczne starcie Holyfield-Romney.

Dowiedz się więcej na temat: Oscar De La Hoya | boks

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje