Ogłoszono walkę Fury'ego z Polakiem, a tu zaskoczenie. Nie zarobi ani centa
Kompletnie niespodziewanie we wtorek gruchnęła wieść o planowanej walce Mariusza Wacha z Tysonem Furym. Do pojedynku dwóch gigantów dojdzie 24 lipca w Tajlandii, a Brytyjczyk zdradził zaskakujące szczegóły dotyczące tego starcia. Jak wynika z jego słów, nie zarobi za nie ani dolara. Wiemy już, dlaczego.

Półtora roku temu Mariusz Wach ostatni raz pojawił się w ringu. Polski olbrzym przegrał wówczas w Pradze walkę z Lukasem Fajkiem o pas mistrzowski OG organizacji Fight Night Challenge. Reprezentant Czech wygrał na punkty.
W kolejnych latach Wach skupił się już na pojedynkach dużo niższej rangi - trafił do świata freak fightów i zdążył już dwukrotnie wystąpić pod szyldem Prime MMA. Za każdym razem mierzył się z aż trzema rywalami na raz. Na swoim koncie ma zwycięstwo i porażkę.
Nagła rezygnacja Usyka, ogłosił decyzję publicznie. Zaskakujący powód
Mariusz Wach kontra Tyson Fury. Hitowa walka potwierdzona
Biorąc pod uwagę aktualny angaż "Wikinga" z tym większym zaskoczeniem przyjęto wieść o zbliżającej się walce z samym Tysonem Furym. Informacja gruchnęła we wtorek wieczorem, wywołując niemałe poruszenie w świecie boksu.
Pojedynek ma być swego rodzaju "przetarciem" przed walką Fury'ego z Joshuą. Wcześniej jednak nazwisko Wacha nie pojawiało się w tym kontekście. Do konfrontacji dojdzie w hali Max Muay Thai Stadium, w mieście Pattaya leżącym nad Zatoką Tajlandzką, około 140 kilometrów na południe od Bangkoku.
Piękna inicjatywa z udziałem "Wikinga". Dochód na cele charytatywne
Rąbka tajemnicy dotyczącego szczegółów starcia z Polakiem Tyson Fury udzielił w swoich mediach społecznościowych. Za walkę nie otzyma ani centa - dochód z niej w całości zostanie przekazany na cele charytatywne.
"Z wielką przyjemnością ogłaszam, że będę walczył z Mariuszem Wachem na żywo, tutaj w Pattayi w Tajlandii. 12 rund boksu, dostępnych jest tylko 1500 biletów VIP, a cały dochód zostanie przekazany głodującym i bezdomnym dzieciom z Pattayi. To piękne, że mogę zrobić coś dobrego, to szczytny cel. WBC boxing stworzy ekskluzywny pas na to wydarzenie. Będzie można też przekazać darowiznę, więcej wkrótce" - napisał Fury na Instagramie.
Wach legitymuje się bilansem 39-13 w boksie zawodowym (poprzednie takowe starcie 10 kwietnia z Kamilem Bieleckim, zwycięstwo). Ostatnie pojedynki toczył pod szyldem Prime MMA 16 (26 kwietnia), gdy walczył z trzema oponentami jednocześnie: najpierw znokautował Bartosza "Norasa" Iwanowskiego, a następnie przegrał decyzją sędziów z Damianem Tańculą i Olafem "Farrleyem" Kasprzykiem.












