Reklama

Reklama

Odlanier Solis: Wrócę silniejszy niż kiedykolwiek

- Chcę uspokoić wszystkich swoich kibiców. Nie straciłem miłości do boksu i wciąż jestem zmotywowany, a ostatnie wydarzenia to jedynie mały przystanek w mojej karierze. Wrócę silniejszy niż kiedykolwiek - zapowiada Odlanier Solis (20-2, 13 KO), który po wycofaniu się z niedawnego terminu ostatecznie podejdzie do rewanżu z Tonym Thompsonem (39-5, 26 KO) 22 listopada w Duesseldorfie.

Oficjalnie jako powód odwołania walki podano kontuzję kostki genialnego niegdyś, lecz w ostatnich latach otyłego Kubańczyka, który najzwyczajniej w świecie "przejadł" swoją karierę.

Ale wciąż są jeszcze kibice wierzący w jego ostatni zryw i zdobycie pasa wszechwag. Tylko jest ich coraz mniej.

- To, co się stało, było dla mnie małym szokiem, ponieważ bardzo zależało mi na tym rewanżu. Na szczęście już ustalono nowy termin na 22 listopada i wydaje mi się, że będę gotowy na ten dzień. Wkrótce rozpocznę przygotowania z wszystkich sił. Będę w lepszej formie niż kiedykolwiek i udowodnię wszystkim, że to, co się stało, to był tylko przypadek i w zasadzie nigdy nie powinno się mi przydarzyć - dodał mistrz olimpijski sprzed dekady.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy