Odezwała się Julia Szeremeta. Składa poruszającą deklarację. "Do końca życia"
Mija dokładnie rok od dnia, w którym na szyi Julii Szeremety zawisł srebrny medal olimpijski. W paryskim finale Polka uległa wprawdzie Tajwance Lin Yu-ting, ale przez wielu do dzisiaj traktowana jest jak mistrzyni. Dzisiaj 21-letnia pięściarka wraca wspomnieniami do tamtych chwil. Jej wpis na Instagramie przypomina, jak wiele znaczył dla niej historyczny występ w stolicy Francji.

To premierowy medal olimpijski dla polskiego boksu w rywalizacji kobiet. A zarazem pierwszy w tej dyscyplinie sportu od 1992 roku. Spośród 10 krążków, jakie w Paryżu wywalczyli nasi sportowcy, ten stanowił bodaj największą niespodziankę i najdłuższej budził żywe emocje.
Julia Szeremeta walczyła w kategorii do 57 kilogramów. W finale stanęła naprzeciw Lin Yu-ting, która wcześniej nie została dopuszczona do startu w mistrzostwach świata. Międzynarodowa Federacja Bokserska (IBA) zakwestionowała jej tożsamość płciową z powodu zbyt wysokiego poziomu testosteronu i obecności w wynikach badań chromosomu XY.
Popularność mocno odbiła się na życiu Szeremety. Wskazuje: "To nie jest fajnie"
Szeremeta wspomina sukces sprzed roku. Przed nią batalia o złoto MŚ w Liverpoolu
Z powodu narosłych wokół Lin Yu-ting kontrowersji polska pięściarka przez wielu do dzisiaj traktowana jest jak złota medalistka turnieju olimpijskiego.
"Dokładnie rok temu… spełniło się jedno z moich największych marzeń - stanęłam na podium Igrzysk Olimpijskich w Paryżu, zdobywając srebrny medal. To był czas ciężkiej pracy, wyrzeczeń, ale i ogromnych emocji, których nie zapomnę do końca życia" - napisała Szeremeta na Instagramie.
"Dziękuję wszystkim, którzy wierzyli we mnie od pierwszego dnia tej drogi - trenerom, rodzinie, przyjaciołom i kibicom. Ten medal jest także Wasz! Teraz patrzę w przyszłość z jeszcze większym głodem sukcesu" - dodała.
Na kolejny wielki sukces 21-latka liczy jeszcze tego lata. Cykl jej przygotowań został zbudowany pod zbliżające się mistrzostw świata w Liverpoolu. Impreza odbędzie się w dniach 4-14 września.






![Najlepsze passing shoty Wimbledonu 2026. Tak mijały rywalki przy siatce [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000N1CUGIP4EN3H6-C401.webp)
![One zachwyciły Wimbledon. Najlepsze akcje turnieju kobiet [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000N1CTJ3BCQPDPH-C401.webp)



![Tak Noskova przypieczętowała triumf. Czeski finał Wimbledonu [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000N1CJPNKTI2STR-C401.webp)

![Serbki w końcu zwycięskie. Niemki zatrzymane w trzech setach [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000N1CQ313DN4KMC-C401.webp)