Reklama

Reklama

Oddala się walka Artura Szpilki z Krzysztofem Zimnochem

Walka Artura Szpilki (13-0-10 KO) z Krzysztofem Zimnochem (13-0-1, 10 KO), która miała w końcu dojść do skutku 20 kwietnia na gali w Rzeszowie, oddala się coraz bardziej.

Współpromotor boksera z Wieliczki, Piotr Werner w rozmowie z portalem nowiny24.pl stwierdził, że ''Szpila'' zmierzy się w stolicy Podkarpacia z bokserem z USA.

- Rozesłaliśmy do promotorów w Stanach Zjednoczonych ofertę walki ze Szpilką, czekamy na odpowiedź. Proszę się nie obawiać, zapewniam, że będzie to rywal z wysokiej półki. Amerykanie teraz już wiedzą na co stać Artura, znają jego rekord. Na pewno nie wystawią kelnera, a jeśli już to my mamy ostatni głos w tej sprawie. Artur po takiej walce nie zasługuje na boksera, który położy się przed nim w pierwszej rundzie - podkreśla Werner.

Reklama

Przypomnijmy, że pierwotnie Szpilka i Zimnoch mieli skrzyżować rękawice w sobotni wieczór podczas Polsat Boxing Night. Pięściarze mieli rozgrzać publiczność przed walką wieczoru, w której Andrzej Gołota zmierzy się z Przemysławem Saletą.

Pojedynek ten został jednak odwołany, ponieważ przed trzema tygodniami "Szpila" stoczył w Chicago ciężki bój z Mike'em Mollo. Polak dwukrotnie lądował na deskach zanim znokautował rywala, dlatego jego obóz nie zgodził się na walkę z Zimnochem po tak krótkim odpoczynku.

Gołota vs Saleta: Polsat Boxing Night na żywo w INTERIA.PL!

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama