Reklama

Reklama

Obóz Josepha Parkera składa protest po porażce z Dillianem Whyte'em

Joseph Parker (24-2, 18 KO) przegrał nieznacznie na punkty z Dillianem Whyte'em (24-1, 17 KO). Były mistrz świata był dwukrotnie liczony. Za pierwszym razem po... uderzeniu z główki. I dlatego teraz próbuje podważyć wynik tamtej potyczki.

Od czasu tego nokdaunu w końcówce drugiej rundy Nowozelandczyk nabrał zbyt dużego szacunku do przeciwnika, stracił rytm, a gdy go odzyskał i dobrze finiszował, wysyłając nawet Anglika na deski, okazało się, że zabrakło mu paru minut. Po ostatnim gongu sędziowie punktowali 113:112, 115:110 i 114:111 - wszyscy na korzyść Whyte'a.

Duco Events - stajnia promująca Parkera, złożyła właśnie oficjalny protest.

"To oczywiste, że ten atak głową miał nie tylko wpływ na punktację, bo druga runda z 10:9 przeszła na 8:10, ale również na postawę Josepha w środkowych odsłonach" - czytamy w oświadczeniu Duco Events.

Dowiedz się więcej na temat: Joseph Parker | Dillian Whyte

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama