Nokaut na Adamku, niespodzianka w walce Wacha. O tych starciach długo będzie głośno
Tomasz Adamek wszedł do ringu z dużo młodszym rywalem i skończyło się nokautem już w drugiej rundzie. Za niespodziankę uznano natomiast przebieg walki Mariusza Wacha. Kibice polskich freak fightów widzieli nie jedno, ale tych obrazków z pewnością nie zapomną na długo. Jak poradzili sobie inni polscy pięściarze we "frikach"?

Wielkimi krokami zbliża się zapowiadana z pompą gala Fame MMA 31, która odbędzie się w Koszalinie. Czy zobaczymy na niej Mariusza Pudzianowskiego? Michał "Boxdel" Baron rozgrzał jakiś czas temu internet, składając deklarację dotyczącą "Pudziana", który miał zadebiutować pod szyldem FAME. Dołączyłby wówczas do szerokiego grona polskich sportowców, którzy zdecydowali się na dołączenie do świata freak fightów.
Najgłośniej w tym kontekście było wokół Tomasza Adamka. "Góral" zarzekał się, że nie zamierza zniżać się do poziomu freak fightów, a do tego kwestionował ich jakość. Nieco ponad rok później został ogłoszony zawodnikiem Fame.
Dołączył tym samym do grona polskich pięściarzy, którzy postanowili spróbować swoich sił we freak fightach. A tych było nie mało. Mariusz Wach, Albert Sosnowski, Andrzej Fonfara - oni wszyscy także podpisali intratne kontrakty i występowali na galach freak fightowych. Przypominamy pięć najciekawszych pojedynków polskich pięściarzy we "frikach".
Najgłośniejsze walki polskich pięściarzy we freak fightach. Nie tylko Adamek i Wach
Andrzej Fonfara vs Marcin Najman - Clout MMA 1
Dość niespodziewanie po ogłoszeniu zakończenia kariery w boksie Andrzej Fonfara został ogłoszony zawodnikiem nieaktywnej już od dłuższego czasu federacji Clout MMA. W walce wieczoru podczas pierwszej edycji gali zmierzył się on z Marcinem Najmanem. "Zmierzył" to w tym wypadku określenie nieco na wyrost - "Polski książę" rzucił się na rywala i potrzebował zaledwie 16 sekund, żeby wygrać przez nokaut.
"El Testosteron" błyskawicznie padł na matę, a sędzia przerwał pojedynek. Zawodnicy po walce zakopali topór wojenny, a Fonfary więcej we freak fightach już nie zobaczyliśmy.
Tomasz Adamek vs Roberto Soldić - Fame MMA 27
- Sport nie jest dla starych ludzi. On chyba ma dość - stwierdził brutalnie Mateusz Borek po nokaucie na Tomaszu Adamku, którego autorem był Roberto Soldić. Walka wieczoru gali Fame MMA 27 była całkowicie jednostronna - mistrz KSW i gwiazda MMA nie dała "Góralowi" większych szans, a różnica wieku była mocno odczuwalna w jakości ich uderzeń.
"Robocop" pokazał siłę swoich pięści i dwukrotnie posłał na deski "Górala". Po drugim powaleniu sędzia postanowił przerwać pojedynek - relacjonował przebieg pojedynku Adam Lewicki. Dla Adamka była to trzecia walka pod szyldem FAME, a pierwsza przegrana. Wcześniej wygrał on z Patrykiem "Bandurą" Bandurskim i Kasjuszem "Don Kasjo" Życińskim. Skala trudności pojedynku z "profesjonalistą" była nieporównywalna do jego poprzednich starć.
Albert Sosnowski vs "Ludwiczek" & "Super Mario" - Clout MMA 5
Poza Andrzejem Fonfarą pod szyldem Clout MMA oglądać dwukrotnie mogliśmy także Alberta Sosnowskiego. W debiucie wygrał on przez TKO z Remigiuszem Gruchałą. Formuła drugiego starcia była kontrowersyjna, ponieważ w oktagonie wyszło na niego aż dwóch rywali na raz - "Ludwiczek" i "Super Mario".
Freak fighterzy, chociaż mieli przewagę dwóch na jedynego, atakowali na tyle nieskładnie i nieskordynowanie, że ich ciosy nie robiły większego wrażenia na Sosnowskim. W pewnym momencie jednak "Dragon" został posłany przez rywali na deski, ale sam dużo częściej trafiał, zwłaszcza "Ludwiczka". Sędziowie jednogłośnie wskazali zwycięstwo pięściarza na punkty.
Mariusz Wach vs "Super Mario" & Tomek Olejnik & "Wampirek" - Prime MMA 14
Prawdziwym viralem w sieci stało się nagranie z pierwszej walki Mariusza Wacha pod szyldem Prime MMA. A mierzył się z nie jednym, nie dwoma, ale aż trzema rywalami na raz. Przebieg walki był wyjątkowo niespodziewany i zakończył się zwycięstwem pięściarza. Rywale rzucili się na raz na 46-latka, a ten błyskawicznie posłał Olejnika i "Super Mario" na deski. Widząc to "Wampirek" zaczął uciekać przed nim po całej klatce, a nagranie z zajścia zdobyło milionowe zasięgi.
Już w II rundzie Wach posłał dwoma wydawać by się mogło lekkimi, ale czystymi ciosami ostatniego z rywali na deski, a sędzia ogłosił koniec pojedynku. Nagranie z walki na Prime MMA 14 zdecydowanie trzeba zobaczyć. Chociażby dla "podniebnych popisów Wampirka". Sam Wach wyglądał na nieco zażenowanego.
Artur Szpilka vs Denis "Bad Boy" Załęcki - High League 4
Na jedną walkę we freak fightach, a konkretnie w nieistniejącej już federacji High League "wypożyczony" przez KSW został swego czasu Artur Szpilka. Stanął on w oktagonie oko w oko z jedną z najbardziej kontrowersyjnych postaci w "branży" - Denisem Załęckim. Pięściarz zmasakrował wręcz swojego rywala. Jak można było się spodziewać, walka nie potrwała długo.
Szpilka zasypał rywala gradem ciosów, a starcie zakończyło się jego zwycięstwem przez TKO w związku z kontuzją kolana Załęckiego. "Bad Boy" po gali odgrażał się, że uraz uratował "Szpilę", co spotkało się z mocną odpowiedzią z jego strony. - Trzeba umieć przyjąć porażkę na klatę. Nieważne, czy była kontuzja, czy nie było, ale się przegrało i trzeba zamknąć mordę - wypalił w odpowiedzi Szpilka.
Czy zobaczymy kolejne walki utytułowanych polskich pięściarzy we freak fightach? Wszystko na to wskazuje. Mariusz Wach został już zakontraktowany na kolejne starcie pod szyldem Prime MMA i kolejny raz przyjdzie mu się zmierzyć z trzema rywalami na raz.
















