Noel Gevor złoży protest po walce z Krzysztofem "Diablo" Włodarczykiem

Krzysztof "Diablo" Włodarczyk pokonał niejednogłośną decyzją sędziów Noela Gevora. Ormianin z niemieckim paszportem zamierza złożyć protest w związku z pomyłką jednego z arbitrów.

Walka była wyrównana i od decyzji sędziów zależało, kto wygrał. Polski sędzia Mirosław Brozio punktował 116:112 dla "Diablo". Niemiec Holger Wiemann przyznał zwycięstwo Gevorowi - 115:113. O wszystkim decydował werdykt Holendra Mufadela Elghazaoui. Ten wskazał na Włodarczyka - 115:114.

"Bild" informuje, że Elghazaoui pomylił się. Jego zdaniem walka była remisowa, czyli 114:114, a wpisał 115:114 na korzyść "Diablo". Obóz Gevora zamierza złożyć protest. Jeśli zostanie uznany, to prawdopodobnie dojdzie do powtórki pojedynku.

Reklama


Stawką pojedynku było prawo do walki o mistrzowski pas federacji IBF wagi junior ciężkiej, a również prawo do startu w atrakcyjnym turnieju World Boxing Super Series z wielką pulą nagród.

Zawodnicy dostaną po 400 tysięcy dolarów za samo wyjście do ringu, a dodatkowe 400 tysięcy bonusu za ewentualną wygraną. W razie zwycięstwa w pierwszym pojedynku oraz porażki w drugim, łączna gaża wyniesie około półtora miliona dolarów. Suma nagród w limicie kategorii junior ciężkiej, bo przecież będzie też turniej w dywizji super średniej, wyniesie 23,5 miliona dolarów.


Dowiedz się więcej na temat: Krzysztof 'Diablo' Włodarczyk | Noel Gevor

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje