Reklama

Reklama

Nie będzie w tym roku trzeciej walki Fury - Wilder?

Współpromotor mistrza świata WBC wagi ciężkiej Tysona Fury'ego (30-0-1, 21 KO), Bob Arum twierdzi, że Brytyjczyk stoczy zapewne w tym roku walkę w Stanach Zjednoczonych, ale jego rywalem może być ktoś inny niż Deontay Wilder (42-1-1, 41 KO), zdetronizowany w rewanżowym, lutowym starciu w Las Vegas. Walka Fury vs Wilder III - wstępnie przełożona z lipca na październik - coraz bardziej się więc oddala.



- Czy Fury może stoczyć jakąś walkę przed trzecim pojedynkiem z Wilderem? To zależy od wielu czynników. Jedno jest pewne, kariera Fury'ego jest teraz związana ze Stanami Zjednoczonymi. Zbudował tutaj ogromną bazę kibiców. Jeżeli zakaz podróżowania zostanie uchylony albo złagodzony, sprowadzę ''Króla Cyganów'' do USA na walkę, która będzie tańsza w organizacji niż starcie z Wilderem. Może nawet dojdzie do trzeciego pojedynku Fury vs Wilder, ale musiałyby się na to znaleźć pieniądze - powiedział Arum.

Przypomnijmy, że szef grupy Top Rank stwierdził w piątek, iż walka Fury vs Wilder III stoi pod znakiem zapytania, gdyż bez wpływów z biletów, które w lutym przyniosły 17 milionów dolarów zysku, organizacja trzeciego pojedynku nie jest raczej możliwa. Drugim problemem są zakazy przemieszczania się między krajami. Być może więc Fury i Wilder pójdą innymi drogami, co oczywiście mogłoby otworzyć drzwi do wielkiego starcia o wszystkie pasy - Tyson Fury vs Anthony Joshua. Ale droga do tej konfrontacji jeszcze daleka.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje