Reklama

Reklama

Mosley zremisował z Morą, ale dostał premię

Były mistrz świata w kilku wagach Shane Mosley (USA) zremisował bokserską walkę rankingową z rodakiem Sergio Morą, który jednak nie osiągnął limitu kategorii junior średniej (68,85 kg) i stracił 57 tysięcy dolarów. Pieniądze te trafiły na konto Mosleya.

39-letni Mosley miał zagwarantowaną gażę w wysokości miliona dolarów. Dodatkowe pieniądze pochodziły z... puli dziesięć lat młodszego Mory, zwanego "Latynoskim Wężem". W kontrakcie miał zapisaną sumę 285 tys. dol. za pojedynek, która jednak została zmniejszona o 20 procent z powodu zbyt dużej wagi. Przekroczył limit o niewiele ponad 1,3 kg.

Dwunastorundowa potyczka w Los Angeles była dość wyrównana, ale nieciekawa (obaj zawodnicy zostali wygwizdani przez ponad 13-tysięczną publiczność), a przy tym trudna do oceniania. Sędzia David Denkin przyznał zwycięstwo Mosleyowi 116:112, Kermit Bayless - Morze 115:113, a Lou Moret ocenił ją na remis 114:114.

Reklama

Z wyliczeń statystyków CompuBox wynikało, że zdecydowanie bardziej skuteczny był starszy z pięściarzy - wyprowadził 522 ciosy, z których 161 doszło celu (31 procent), przy odpowiednio 508 i 93 uderzeniach Mory (18 proc.).

W zawodowej karierze Mosley ma na koncie 46 wygranych, sześć porażek i remis, zaś Mora legitymuje się rekordem 22-1-2.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje