Reklama

Reklama

MMŚ w boksie w Kielcach. Młody pięściarz w ciężkim stanie

Fatalne doniesienia z Kielc, gdzie odbywają się młodzieżowe mistrzostwa świata w boksie. Młody Jordańczyk Rashed Al Swaisat po skończonej przed czasem walce trafił do szpitala. Jego stan jest poważny - donoszą lokalne media.

Reklama

18-letni zawodnik w kieleckim szpitalu przeszedł natychmiastową operację na oddziale neurochirurgii. Jego stan jest ciężki, ale stabilny.

Reklama

W piątkowej walce w kategorii 81 kilogramów z Estończykiem Antonem Winogradowem, Jordańczyk tuż przed końcem trzeciej rundy upadł. Nie wiadomo jednak, czy był to bezpośredni skutek zadanych ciosów.

Dlaczego Al Swaisat stracił przytomność?

- Z informacji przekazanych przez lekarza wynika, że miał krwiaka. Konieczna była operacja, która natychmiast została przeprowadzona - powiedział prezes Polskiego Związku Bokserskiego Grzegorz Nowaczek w rozmowie z Radiem Kielce. 

Jak dodał, "kontuzja nie była jednak najprawdopodobniej efektem walki z Estończykiem Antonem Winogradowem. W grę wchodzi jakiś stary uraz".

Zawodnik przebywa w Klinice Anestezjologii i Intensywnej Terapii szpitala na Czarnowie.

W kieleckiej Hali Legionów pierwsze walki rozpoczęły się we wtorek. W mistrzostwach bierze udział 414 zawodników z 51 krajów świata.

WS

Dowiedz się więcej na temat: boks | Rashed Al Swaisat

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL