Reklama

Reklama

Mike Tyson ma kłopoty z powodu kryminalnej przeszłości

Były słynny bokser Mike Tyson z powodu kryminalnej przeszłości ma kłopoty z otrzymaniem wizy do Nowej Zelandii. Podkreślił, że nie będzie "błagał i czołgał się", aby ją uzyskać.

Były mistrz świata w wadze ciężkiej miał zaplanowane w listopadzie wystąpienie na "dniu mistrzów" (The Day of Champions). Jednak nowozelandzka służba imigracyjna nie podjęła jeszcze decyzji, czy przyzna wizę Tysonowi, który odsiedział w więzieniu trzy lata z sześcioletniego wyroku za gwałt. Prawo tego kraju stanowi, że osobom skazanym na pięć lat lub więcej, nie przyznaje się wiz, chociaż są odstępstwa, a każda sprawa jest rozpatrywana indywidualnie.

Przebywający w Las Vegas Tyson wziął udział w wideo-konferencji, podczas której nie ukrywając rozdrażnienia zwrócił się do nowozelandzkich dziennikarzy: "Nie będę tu siedział, błagał i czołgał się, aby móc wjechać do waszego kraju. Trudno, jeśli nie mogę przyjechać, to nie mogę. To dla mnie przykre, ale nie chcę tam się czuć jak na jakiejś próbie. Nigdy nie byłem w Nowej Zelandii, ale to musi być poważny kraj, jeśli nie wolno mi tam być".

Reklama

Promotor Tysona Max Markson próbował nieco łagodzić sytuację. "Złożyliśmy wniosek o wizę i zwróciliśmy się ze specjalną prośbą do ministra. Teraz cierpliwie czekamy". Podkreślił, że jego podopieczny powinien być traktowany wręcz jak "honorowy Nowozelandczyk", a to za sprawą tatuażu z akcentami maoryskimi na twarzy.

"On jest świetnym ambasadorem i ma naprawdę wielką historię do przekazania mieszkańcom Nowej Zelandii. To byłaby tragedia, gdyby nie mógł pokazać, co robił na Broadwayu przez ostatnie kilka tygodni" - dodał Markson. 46-letni Tyson, nazywany kiedyś "najgorszym człowiekiem na planecie", w przedstawieniu reżyserowanym przez Spike'a Lee opowiadał historię swojego życia.

Służby imigracyjne Nowej Zelandii w oficjalnym oświadczeniu poinformowały, że wniosek wizowy Tysona będzie rozpatrywany tak, jak każdy inny złożony przez osobę z kryminalną przeszłością.

45-letni Tyson, ojciec ośmiorga dzieci, jest ikoną boksu, najmłodszym czempionem wagi ciężkiej (zdobył pas w wieku zaledwie 20 lat). Ze względu na postawę w ringu i poza nim był nazywany "Bestią". Jego kariera została przerwana w wyniku skazania za gwałt.

Ostatnio Tyson dużo podróżuje po świecie, zarabiając na swym wizerunku i popularności.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje