Reklama

Reklama

Mike Tyson demonstruje swoją siłę. Jest gotowy do powrotu

Mike Tyson nie może ostudzić w sobie charakteru wojownika i zamierza powrócić na ring. Niedawno ogłosił, że "chce kolejnej wojny". Jego przeciwnikiem ma być Evander Holyfield. 53-letnia "Bestia" udowadnia w sieci, że wciąż ma sporo siły.

Mike Tyson nie zamierza się nudzić na emeryturze. Pomimo swojego wieku, coraz głośniej mówi o powrocie na ring i stoczeniu pojedynku z Evanderem Holyfieldem.

Niedawno przyznał, że "czuje, że jest teraz nie do zatrzymania". 53-latek udowadnia, że faktycznie drzemią w nim jeszcze niemałe siły. Na opublikowanym za pośrednictwem chińskiej platformy Weibo nagraniu, Tyson demonstruje ciosy.

Trzeba przyznać, że Amerykanin oprócz żwawych ruchów, cały czas utrzymuje sylwetkę prawdziwego wojownika. Tyson może pochwalić się niezłym "sześciopakiem".

Reklama

Evander Holyfield i Mike Tyson pierwszy raz spotkali się w pojedynku w 1996 roku, który wygrał "The Real Deal". Rok później rewanż zakończył się znowu zwycięstwem Holyfielda, któremu w słynnej walce Tyson odgryzł kawałek ucha.

Trzecia walka miałaby wymiar charytatywny. Warto dodać, że "Bestia" nie boksowała się od 2005 roku.

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy