Reklama

Reklama

Michalczewski: Szpilka może być jedynie mistrzem wioski

Artur Szpilka pobił się z Krzysztofem "Diablo" Włodarczykiem przed halą treningową. - Jak nie ma szacunku do nikogo, to nigdy nie zostanie mistrzem - skwitował nasz były znakomity pięściarz Dariusz Michalczewski.

Obaj pięściarze nie darzą się sympatią, ale tuż przed wyjazdem "Szpili" do USA doszło do rękoczynów.

Artur Szpilka czekał na "Diablo", byłego mistrza świata w kategorii junior ciężkiej, i po krótkiej wymianie zdań - według relacji jednego ze świadków, miał uderzyć go głową.

Michalczewski nie krył oburzenia zachowaniem "Szpili". - Szpilce wychodzi słoma z butów - skomentował.

- Jak nie ma szacunku do nikogo, to nigdy nie zostanie mistrzem. Dla inteligentnego zawodnika będzie łatwym kąskiem. On nie ma prawa uderzyć starszego, bardziej doświadczonego kolegi. Może być jedynie mistrzem jakiejś wioski - powiedział Dariusz Michalczewski.

Reklama

Zobacz:



Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy