Reklama

Reklama

Michał Cieślak - Ilunga Makabu. "W Polsce go rozerwę"

- Biorę taki rewanż od razu, w Polsce go rozerwę - mówi Michał Cieślak (19-1, 13 KO) o pomyśle rewanżu z Ilungą Makabu (27-2, 24 KO) na swoim terenie w rozmowie z TVP Sport.

W piątkowy wieczór panowie skrzyżowali rękawice w Kinszasie. I pomimo niekomfortowych warunków - zarówno przed walką, jak i w jej trakcie, nasz rodak przegrał nieznacznie na punkty, mając nawet nowego mistrza świata WBC wagi junior ciężkiej na deskach.

- Do szóstej rundy starczyło sił, a później mnie zatkało i nie puściło do końca walki. W pierwszych rundach kilka razy go trafiłem. Widziałem, że to poczuł i mogłem to przeciągnąć. Może mogłem go też wykończyć. Nie poszedłem dalej, bo sądziłem, że jeszcze mam czas. Bardzo chętnie zawalczę drugi raz z Makabu, nawet od razu, bez żadnej walki przejściowej. Biorę to i rozrywam go tutaj w Polsce - dodał pięściarz z Radomia.

Reklama

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama