Miał znokautować Usyka na sparingu, jego menedżer nie odpuszcza. "Kontrakt podpisany"
Obóz Martina Bakole od dawna narzeka, że Kongijczyk nie dostaje wielkich walk. Media rozpisywały się, że sytuacja tak wygląda z powodu wysokich oczekiwań finansowych. Teraz trwa ofensywa menedżera pięściarza, czyli Bena Shaloma. W wywiadzie na żywo stwierdził, jakoby głośna walka jego klienta była już niemal potwierdzona. Internauci nie za bardzo chcą wierzyć w jego słowa.

- Nie kłamię, nie lubię kłamać. Zawsze mówię prawdę. Usyk nawet mnie nie dotknął, rozwaliłem go i znokautowałem strzałem w korpus. Schodziłem z ringu, a oni powiedzieli, że będzie potrzebował tygodnia na dojście do siebie. Menedżer Usyka podszedł do mnie i powiedział: "Jutro (w przyszłości - red.) zostaniesz mistrzem świata" - mówił Martin Bakole w lipcu zeszłego roku, ujawniając rzekomy nokaut na ukraińskim czempionie podczas sparingu.
Twierdził, że wygrał także na hali treningowej z Anthonym Joshuą, a także dwa razy z Danielem Dubois. Do teraz nie został jednak zweryfikowany w oficjalnych starciach. Być może zmieni się to latem. Jego menedżer właśnie stwierdził, że dojdzie do konfrontacji z "AJ-em".
Chcę, aby mówiono o mnie jako o promotorze Bakole - numeru 1 w wadze ciężkiej. Walka z Joshuą? Wszystko już gotowe! Słyszałem, że Joshua podpisał kontrakt. Do zobaczenia w Kongu!
Obóz Bakole mówi o walce z Joshuą. Eddie Hearn milczy
Niedawno o takim zestawieniu mówił sam Bakole: "Czeka mnie megawalka w Afryce. Intensywnie przygotowuję się do tego wydarzenia, bo to będzie naprawdę wielki pojedynek. Myślę, że odbędzie się w Kongu. Chcą zorganizować ten pojedynek latem w Afryce. Walka jest coraz bliżej. Jestem pewien, że ją dostanę. Joshua vs Bakole - to się wydarzy".
- Jesteśmy gotowi zobaczyć Joshuę również przeciwko Bakole. Chcę zobaczyć tę walkę na żywo w Afryce - podkreślał Turki Alalshikh, odpowiadający na dworze królewskim Arabii Saudyjskiej za rozwój sportu.
Obóz Joshuy na razie milczy. Często aktywny w rozmowach z mediami menedżer Eddie Hearn nie zabiera głosu. Wiadomo, że jego zawodnik ma teraz wąską listę potencjalnych przeciwników, a przecież Martina Bakole po wiosennym eliminatorze przeciwko Efe Ajagbie w razie wygranej czeka starcie ze zwycięzcą nadchodzącego hitu Dubois - Parker. Fani boksu - wydaje się słusznie - powątpiewają w przytoczone wcześniej słowa Shaloma ws. parafowania umowy przez Joshuę. "Jeśli powiedział, że coś się wydarzy, to jest bliżej tego, że się nie wydarzy" - gorzko napisał jeden z użytkowników platformy X.











