Media: Usyk podjął decyzję. Ukraiński dziennikarz ujawnia szczegóły
Ostatnia walka Ołeksandra Usyka nie przyniosła chwały wielkiemu mistrzowi w boksie zawodowym. Niepokonany czempion decydował się na walkę, która miała być lekka i przyjemna, a tymczasem to rywal z kickboxingu Rico Verhoeven wciągnął Ukraińca na głębokie wody. Wygrana przed czasem w 11. rundzie niespecjalnie coś zmienia, dlatego najgroźniejsi rywale mistrza nabrali jeszcze większego animuszu. Holender palił się do rewanżu, a tymczasem z Ukrainy płyną doniesienia o decyzji wybitnego pięściarza.

Nikt jeszcze nie wygrał walki z czasem - prawda o tych słowach, przez wielu powtarzana jak mantra, zwłaszcza w sporcie, w tym także w boksie, widoczna jest gołym okiem. Wydawało się, że Ołeksander Usyk ze swoim teamem znaleźli złoty klucz do tego, aby wyraźnie przedłużyć żywotność kariery Ukraińca, lecz ostatnia walka z Rico Verhoevenem pozostawiła wiele znaków zapytania.
Usyk miał podjąć decyzję. Media: Walka z Kabayelem
Zaskakujący przebieg pojedynku w Gizie z holenderskim kickbokserem sprawił, że 39-latek z Symferopola przynajmniej w skrytości serca pewnie sam ma kilka wątpliwości. Nie da się ukryć, że Usyk pragnąłby zakończyć karierę z mianem pięściarza niepokonanego w boksie zawodowym, ale czy przebieg walki z Holendrem nie był znakiem alarmowym? A może to tylko, mimo wmawiania sobie, że żadnego rywala nie wolno lekceważyć, wypadkowa głównie tego, iż Usyk mentalnie nie nastawił się na ten pojedynek, jak na wiele wcześniejszych, a do tego nieszablonowy styl oponenta?
Pytania można mnożyć, ale skoro Usyk nie kończy kariery, to najlepsza odpowiedź brzmi: przekonany się o tym już w kolejnej walce.
Verhoeven choć czuł się skrzywdzony tym, że sędzia ringowy na finiszu 11. rundy pozbawił go szans na kontynuowanie pojedynku, z pokorą podchodził do wydarzeń kolejnych miesięcy. Brał pod uwagę, że choć aż prosi się o rewanż z Usykiem, to Ukrainiec pewnie będzie wybierał też w innych opcjach. I tak się właśnie dzieje.
Jeśli jednak ktoś myślał, że weteran z Ukrainy pod wpływem przebiegu walki z Verhoevenem obniży oczekiwania względem samego siebie, był w dużym błędzie. Obecnie jedną z najlepszych walk do zorganizowania jest konfrontacja z asem z najściślejszej czołówki Agitem Kabayelem. I właśnie 33-letni Niemiec, posiadacz tymczasowego pasa mistrza świata federacji WBC, ma być oponentem króla wagi ciężkiej.
- Ukraiński mistrz wagi ciężkiej zgodzi się na obronę tytułu WBC z Agitem Kabayelem. Miejscem walki będą Niemcy, ale nie wyklucza się możliwości stoczenia pojedynku na Bliskim Wschodzie - przekazał dziennikarz z Ukrainy Maksym Didenko.
Kliczko dobitnie podsumował Polaków. Oto jego prawda historyczna
Dodajmy, że dla Usyka jest to obowiązkowa obrona. Gdyby nie przystąpił do starcia z Kabayelem, wówczas najpewniej straciłby tytuł tej federacji. Przy czym dla niepokonanego czempiona to nie pierwszyzna, jednym z beneficjentów takiej jego decyzji w ostatnim czasie został Daniel Dubois.





![Piłka nie chciała spaść. Najdłuższe wymiany meczu Polska - Brazylia [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000N2C52O3ERO17U-C401.webp)



![Semeniuk błyszczał na parkiecie. Te akcje warto zobaczyć [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000N2C3Q0AGGUVY7-C401.webp)


