Mateusz Masternak ma za sobą jeden z najważniejszych wieczorów w swojej karierze. W Zakopanem, w eleganckiej scenerii Nosalowego Dworu, zmierzył się z Belgiem Joelem Djeko. Stawką pojedynku był pas mistrza Europy organizacji EBU i to właśnie "Master" uniósł ręce w geście triumfu po zakończeniu walki. Polak przez lata konsekwentnie budował swoją pozycję w wadze cruiser, a zdobycie tytułu EBU to dowód jego sportowej dojrzałości oraz wciąż ogromnych ambicji.
Wyciekły zaskakujące informacje ws. kandydatury Kliczki. Jest reakcja
Mateusz Masternak szczery do bólu. Takie słowa o Tomaszu Adamku
Jeszcze przed wejściem do ringu Masternak udzielił obszernego wywiadu "Super Expressowi". Choć w centrum zainteresowania była przede wszystkim walka z Djeko, bokser odniósł się również do głośnego powrotu Tomasza Adamka. "Góral" kilka tygodni wcześniej stanął przed wyzwaniem nietypowym - jego rywalem był bowiem Roberto Soldić, były mistrz dwóch kategorii wagowych federacji KSW. Chorwat, znany w świecie MMA jako "Robocop", od początku narzucił wysokie tempo i już w drugiej rundzie zadał Adamkowi potężne ciosy, które zmusiły sędziego do szybkiego przerwania starcia. Pojedynek był jednostronny, a legenda polskiego boksu musiała pogodzić się z bolesną porażką.
Masternak nie ukrywał, że obserwował ten występ z dużym smutkiem. W jego ocenie Adamek ma ogromny problem z definitywnym zakończeniem kariery. "Z pewnością zostawiać mu boks jest bardzo ciężko. Podejrzewam, że nie ma pasji do czegoś innego, pomysłu na życie poza sportem i wraca w miejsce, w którym czuje się najlepiej. To jest problem!" - stwierdził w rozmowie. Jak dodał, ryzyko pojedynków w takim wieku jest zawsze ogromne, szczególnie jeśli naprzeciw staje młodszy, silny i zmotywowany rywal.
Nowy mistrz Europy mocno podkreślił również, że postawa "Górala" była daleka od optymalnej. "Widziałem lepsze zakończenia karier. Nikt mu nie odbierze, co osiągnął, ale jeśli będzie kontynuował karierę, walki nie będą lepsze. Otrzymał ciężki cios, ale koordynacja, układy nerwowe i mięśniowe są sparaliżowane w momentach stresu. Koordynacyjnie wyglądał fatalnie, choć potraktował to serio i był na obozie przez osiem tygodni" - mówił Masternak.
Trzy liczenia i koniec. Niecałe pięć minut polskiej rewelacji z MŚ. Jest złoto






![Złoto dla Turcji. Turczynki pokonały Włoszki w finale ME [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000N9D6942V9LBS4-C401.webp)


![Walka do ostatniej piłki. Tak prezentowały się Polki w meczu z Serbią [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000N9D05X62TYF6N-C401.webp)


