Reklama

Reklama

Mariusz Wach: Walka z Powietkinem? W czwartek decyzja

​- Mam czas do jutra. W ciągu kilkunastu godzin wszystko się rozstrzygnie - mówi Mariusz Wach (31-1, 17 KO) odnośnie potencjalnej walki z Aleksandrem Powietkinem (29-1, 21 KO), do jakiej miałoby dojść 4 listopada na ringu w Kazaniu.

- W końcu doczekałem się kontraktu i zobaczyłem go na własne oczy. O to mi tylko chodziło. W związku z różnicą czasu teraz tego nie załatwię, ale wysłałem kontrakt do prawnika do przejrzenia - powiedział Wach.

- Tak jak mówiłem wcześniej, bardzo mi zależy, by do tej potyczki doszło, gdyż wierzę, iż stać mnie na niespodziankę. Jutro wszystko będzie już jasne - deklaruje były pretendent do trzech pasów mistrzowskich królewskiej kategorii.

Mariusz wrócił udanie do gry czterema zwycięstwami - Samira Kurtagicia i Gbengę Oloukuna wypunktował, zaś Travisa Walkera oraz Konstantina Airicha zastopował w szóstych rundach. 

Reklama

Ewentualne zwycięstwo nad Powietkinem, mistrzem olimpijskim z Aten i dawnym championem organizacji WBA, niemal z miejsca zagwarantowałoby Polakowi drugie podejście do pojedynku o mistrzostwo wszechwag.

Dowiedz się więcej na temat: Mariusz Wach | Aleksander Powietkin

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje