Reklama

Reklama

Mariusz Wach w Londynie, kontrakt na walkę ze Szpilką jeszcze niepodpisany

Mimo planów parafowania kontraktu jeszcze w tym tygodniu, Mariusz Wach nadal nie złożył autografu pod umową na walkę z Arturem Szpilką. Zresztą drugi z pięściarzy też jeszcze nie podpisał dokumentów. Zdaniem organizatora gali i promotora "Szpili" Andrzeja Wasilewskiego, nie jest jeszcze całkowicie przesądzone, że pojedynek odbędzie się na dystansie 10., zamiast 12 rund.

Wysoce prawdopodobne starcie Wacha ze Szpilką ma być walką wieczoru 10 listopada, najpewniej w nowej hali widowiskowej w Gliwicach.

Na "tak" są już wszyscy: Wach, Szpilka, Wasilewski oraz trener "Szpili" Andrzej Gmitruk. Aby polsko-polski pojedynek w wadze ciężkiej oficjalnie został "zaklepany", brakuje już tylko podpisów pod kontraktem.

Trzy dni temu w rozmowie z dziennikarzem eurosport.interia.pl 38-letni Wach przyznał, że swój podpis jest w stanie złożyć do piątku. Dzisiaj już wiemy, że ze strony "Wikinga" formalności będą dopełnione za co najmniej dziesięć dni. Od piątku bowiem podopieczny trenera Piotra Wilczewskiego przebywa w Londynie, a do Polski wróci 13 sierpnia. Zawodnik przyznał, że nic niepokojącego nie powinno się wydarzyć, bo do ustalenia pozostały już tylko detale.

Reklama

Do pojedynku z rodakiem pali się także Szpilka, lecz on sam też nie podpisał "papierów". Z naszych informacji wynika, że pięściarz z Wieliczki nie ustalił jeszcze ostatecznej gaży za ten pojedynek, a znów ma zarobić krocie. Chodzi o kilkaset tysięcy złotych netto.

W rozmowie z eurosport.interia.pl Wasilewski, pytany o powody kontraktowania walki na dystansie 10 rund, stwierdził, że sprawa jeszcze jest otwarta. - Jeśli znajdziemy jakiś ciekawy, interkontynentalny tytuł, to stanie na 12 rundach - zapewnił szef grupy KnockOut Promotions.

Artur Gac

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy