Reklama

Reklama

Mariola Gołota: Ustalamy ostatnie szczegóły walki z Saletą

Reprezentująca boksera Andrzeja Gołotę jego żona Mariola potwierdziła, że trwają ostatnie formalności przed podpisaniem kontraktu na walkę z Przemysławem Saletą. Pojedynek miałby się odbyć 24 listopada w Hali Stulecia we Wrocławiu.

"Do końca tygodnia powinniśmy mieć ustalone szczegóły walki. Zależy nam, by to przedsięwzięcie odbyło się w zaplanowanym terminie" - powiedziała Mariola Gołota.

Żona mieszkającego w Chicago boksera dodała, że pomysł na walkę z Saletą nie wyszedł od ich teamu.

"Od dłuższego czasu spekulowano na ten temat w mediach, więc myślę, że można powiedzieć, iż to dzięki mediom i kibicom ten pomysł się pojawił. Potem oczywiście sprawę przejęli organizatorzy" - zaznaczyła.

Reklama

Z jej relacji wynika, że przyszli rywale do tej pory osobiście się nie znają. Pytana o przygotowania do walki z Saletą, powiedziała, że jej mąż jest "w dobrej formie".

"Andrzej musiał w krótkim czasie przeskoczyć z treningów do wrestlingu na pięściarskie, ale nawet w trakcie przygotowań do walki z Riddickiem Bowe, która została odwołana ze względu na kontuzję Amerykanina, dwa, a nawet trzy dni w tygodniu trenował też boks" - powiedziała Gołota.

Wyraziła nadzieję, że kibice boksera nie zawiodą. "Liczę na piękne sportowe widowisko, które wspólnie będziemy wszyscy przeżywać" - dodała.

Andrzej Gołota ostatni raz pojawił się w ringu w październiku 2009 roku; w Łodzi przegrał przed czasem z debiutującym wtedy w wadze ciężkiej Tomaszem Adamkiem.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje