Reklama

Reklama

Maciej Sulęcki zaboksuje na gali Polsat Boxing Night

28-letni pięściarz Maciej Sulęcki został zaprezentowany jako uczestnik ostatniej, ósmej walki gali Polsat Boxing Night, która odbędzie się 24 czerwca w trójmiejskiej Ergo Arenie. Rywalem "Stricza" będzie Australijczyk Rocky Jerkic. W walce wieczoru Tomasz Adamek skrzyżuje rękawice z rodakiem Rocky’ego - Solomonem Haumono.

- Zdążyłem się już przekonać, że Australijczycy wychodzą do ringu i dają z siebie "maksa". Nie będzie kalkulacji i jestem na to gotowy - zapowiedział Sulęcki na antenie magazynu "Puncher" w Polsacie Sport, gdzie został przedstawiony jako uczestnik czwartej, najważniejszej walki gali PBN VII "Nowe Rozdanie".

Określany przez wielu mianem obecnie najlepszego polskiego pięściarza bez podziału na kategorie wagowe "Striczu" podkreślił, że chce w ringu wojny, a nie kunktatorskiego pojedynku z Jerkicem.

- Od zawsze to powtarzam: chcę wyjść do ringu i dostać w łeb! Chcę, żeby ktoś mnie w końcu "podłączył" (trafił mocnym ciosem - przyp.). Wtedy poczuję krew. Ostatnimi czasy dostawałem walki z zawodnikami, którzy wychodzili do ringu "przeskakać" kilka minut... To z jednej strony fajnie, ale chciałbym wyjść do ringu i walczyć na poważnie. Z Jerkicem liczę na dobrą walkę - powiedział Sulęcki, ale niepokonany Polak nie byłby sobą, gdy z całym przekonaniem nie zaakcentował swojego poczucia wyższości w ringu. - Z doświadczenia wiem, że ta walka prawdopodobnie zakończy się przed czasem - dodał.

Reklama

Jerkic ma na koncie 15 zwycięstw i 1 porażkę. Był niepokonany do marca tego roku, ale przegrał w Melbourne z rodakiem Anthonym Buttigiegiem (13-0, 3 KO).

Wychowanek warszawskiej Gwardii, który w ostatnim pojedynku w wadze junior średniej odprawił z kwitkiem odgrażającego się Meksykanina Michi Munoza na gali w Zakopanem, liczył na pojedynek z legendarnym Miguelem Angelem Cotto. Z tych planów nic nie wyszło, dlatego pozostawiony z niczym Sulęcki dołączył do rozpiski gali PBN.

Walka "Stricza" ma być piątą w kolejności, a poprzedzi starcia byłego mistrza Europy Mateusza Masternaka, byłego mistrza świata Krzysztofa "Główki" Głowackiego oraz weterana, byłego czempiona globu dwóch kategorii wagowych Tomasza "Górala" Adamka.

AG

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy