Reklama

Reklama

Lucas Browne ponownie przyłapany na dopingu

W organizmie Lucasa Browne'a (24-0, 21 KO) już po raz drugi w tym roku wykryto niedozwoloną substancję. Tym samym pod dużym znakiem zapytania stanęła walka Australijczyka o regularny pas WBA w wadze ciężkiej z Shannonem Briggsem (60-6-1, 53 KO).

37-latek wpadł na niezapowiedzianej kontroli WADA w ramach całorocznego programu wyrywkowych testów antydopingowych Clean Boxing Program. Badanie dało pozytywny wynik na obecność ostaryny, środka mającego podnosić wydolność i przyspieszać regenerację. Substancja ta od 2008 roku widnieje na liście zakazanych przez Światową Agencję Antydopingową.

Wcześniej u Browne'a wykryto zakazany środek przy okazji marcowej walki o regularny tytuł WBA z Rusłanem Czagajewem, zakończonej jego zwycięstwem w 10 rundzie. Bokser utrzymywał, że jest niewinny, a klenbuterol, który u niego znaleziono, przyjął nieświadomie. Ostatecznie federacja WBA uwierzyła w jego zapewnienia i dopuściła go do kolejnej walki o tytuł.

Zwycięzca pojedynku Browne - Briggs, który nie miał jeszcze ustalonej daty ani lokalizacji, miał się potem zmierzyć z Fresem Oquendo.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL