Reklama

Reklama

Łomaczenko zmienia zdanie w sprawie werdyktu walki z Lopezem

​W październiku zeszłego roku wspaniały Wasyl Łomaczenko (14-2, 10 KO) - dwukrotny mistrz olimpijski i zawodowy czempion trzech kategorii - przegrał w walce unifikacyjnej w wadze lekkiej z Teofimem Lopezem (16-0, 12 KO), tracąc pasy WBC, WBO i WBA. Lopez wygrał jednogłośną decyzją sędziów, ale Ukrainiec nie mógł się pogodzić z werdyktem i oskarżał ich o nieuczciwość. Dziś mocno złagodził swoje zdanie.

- Po wielokrotnym obejrzeniu walki z Lopezem moja opinia jest następująca: to był remisowy pojedynek - powiedział Łomaczenko, który 26 czerwca wróci walką z Japończykiem Masayoshim Nakatanim (19-1, 13 KO) na gali w Las Vegas. Nakatani dał notabene w lipcu 2019 roku dobrą walkę Lopezowi, choć ostatecznie przegrał jednogłośną decyzją sędziów.

- Nakatani to dla mnie najlepszy wybór, wspaniały rywal. Chcę porównać siebie z Lopezem na tle Japończyka. Walka Nakatani - Lopez była wyrównana - mówił ukraiński wirtuoz.

Dowiedz się więcej na temat: Wasyl Łomaczenko

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje