Reklama

Reklama

Łomaczenko: Dam pół miliona dolarów temu, kto mnie pokona

Znakomity ukraiński bokser Wasyl Łomaczenko składa ofertę nie do odrzucenia. Wystarczy go pokonać, by zgarnąć dodatkowe pół miliona dolarów nagrody.

Łomaczenko (8-1, 6 KO) ma nie lada kłopot ze znalezieniem dla siebie odpowiedniego rywla, dlatego postanowił wystąpić z dość nietypową ofertą.

Mistrz świata federacji WBO deklaruje, że jest w stanie oddać pół miliona dolarów ze swojej gaży każdemu pięściarzowi, któremu uda się go pokonać w ringu.

Łomaczenko od dawna jasno mówi, że jego celem jest unifikacja wszystkich tytułów w kategorii junior lekkiej. Tyle, że żaden z pozostałych mistrzów świata niespecjalnie ma ochotę na spotkanie z nim w ringu.

Reklama

Genialny Ukrainiec ma nadzieję, że dodatkowe pół miliona dolarów gaży skłoni któregoś z pożądanych rywali do podjęcia rękawicy.

- Jeśli ktokolwiek mnie pokona, to jestem gotowy zapłacić mu ze swojej gaży pół miliona dolarów. Pieniądze nie są najważniejsze, chcę tylko wszystkich czterech mistrzowskich tytułów. Zamierzam udowodnić ludziom, kto jest najlepszy - powiedział Łomaczenko.

Przypomnijmy, że najbliższy pojedynek "Hi-Tech" stoczy 5 sierpnia w Los Angeles, a jego rywalem wówczas będzie Miguel Marriaga.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama