Reklama

Reklama

Legendarny Roberto Duran trafił do szpitala

Legendarne "Kamienne Pięści" - Roberto Duran (103-16, 70 KO), dziesięć dni temu świętował 69. urodziny. Teraz niestety wylądował w szpitalu.

Wielki mistrz wagi lekkiej, półśredniej, junior średniej i średniej, trafił wczoraj do prywatnego szpitala w swojej ojczyźnie z powodu dolegliwości oddechowych. Zrobiono mu od razu badania na COVID 19.

- Nie wahaliśmy się i nie zastanawialiśmy ani przez moment. I nie chodzi tylko o potencjalne zagrożenie koronawirusem, mieliśmy również na uwadze uszkodzenia płuc, które ojciec doznał w wypadku samochodowym w Argentynie w 2001 roku. Tamte wydarzenia zmusiły go do ostatecznego wycofania się z boksu - komentuje sprawę syn legendy, Robin Duran.

Życie Durana nie jest zagrożone.

Reklama

#POMAGAMINTERIA

1 czerwca reprezentantka Polski w kolarstwie górskim Rita Malinkiewicz i jej koleżanka Katarzyna Konwa jechały na trening w ramach autorskiego projektu Rity dla pasjonatów kolarstwa #RittRide for all. Z niewyjaśnionych przyczyn w Wilkowicach koło Bielska-Białej wjechał w nie samochód jadący z naprzeciwka. Kasia przeszła wiele operacji, w tym zabieg zespolenia połamanego kręgosłupa i połamanej twarzoczaszki oraz częściową rekonstrukcję nosa i języka. Rita nadal pozostaje w śpiączce farmakologicznej, a jej obecny stan zdrowia jest bardzo ciężki. Potrzeba pieniędzy na ich leczenie i rehabilitację - dołącz do zbiórki. Sprawdź szczegóły >>>

Dowiedz się więcej na temat: Roberto Duran

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje