Legenda zapowiada wielki wstrząs. "Fury powinien się denerwować"
Tyson Fury będzie zdecydowanym faworytem walki z Francisem Ngannou, która zaplanowano na 28 października. Byłego mistrza UFC przygotowuje do niej jednak były mistrz świata wagi ciężkiej Mike Tyson. I zapowiada, że Brytyjczyk, posiadacz pasa WBC, "powinien się denerwować" przed starciem w Arabii Saudyjskiej, podczas którego Kameruńczyk zadebiutuje w formule boksu.

"Żelazny Mike" 37 lat temu zapisał się w historii. Został bowiem najmłodszym mistrzem świata wagi ciężkiej, licząc sobie zaledwie 20 lat.
Teraz przekazuje swoje doświadczenie Ngannou, któremu nie daje się większych szans w walce z "Królem Cyganów". Brytyjczyk jest przecież niepokonany na zawodowych ringach.
Jednak, gdy mierzący 1,93 m i ważący 120 kg Kameruńczyk zadaje szereg ciosów swojemu trenerowi Deweyowi Cooperowi podczas zajęć w Las Vegas, nastrój nie jest wcale pesymistyczny.
- On przychodzi od czasu do czasu, żeby pomóc i podzielić się swoją wiedzą - powiedział Ngannou grupie reporterów podczas treningu, zapytany o Mike'a Tysona.
Specjalnie poprosiłem go, aby mnie trenował cztery lata temu, na długo przed ogłoszeniem tej walki, za pierwszym razem, gdy go spotkałem. On ma coś inspirującego, coś motywującego. Gdybym kiedykolwiek mógł posiadać chociaż cząstkę tego, co on ma, boks byłby dla mnie bardzo łatwy
37-letni Kameruńczyk przeszedł długą i niekonwencjonalną drogę do swojego debiutu w boksie. Po raz pierwszy zajął się boksem w wieku dwudziestu lat w rodzinnym kraju, a później przeniósł się do Paryża z nadzieją na karierę zawodową. Ostatecznie trafił jednak do brutalnego świata mieszanych sztuk walki, stając się mistrzem UFC w wadze ciężkiej i jedną z największych gwiazd tej organizacji, wygrywając 17 ze swoich 20 walk, w tym 12 przez nokaut.
Boks. Mike Tyson mówi o walce Fury-Ngannou
Czas pokaże, czy umiejętności Ngannou w oktagonie przełożą się na ring bokserski. Tyson twierdzi jednak, że był pod wrażeniem tego, co zobaczył podczas obozu przygotowawczego Ngannou.
- Jesteśmy w dobrej sytuacji. Jest bardzo oddany temu, co robi, włożył w to wiele wysiłku i myślę, że ludzie będą bardziej zaskoczeni, niż się spodziewają - mówił "Żelazny Mike".
- To obecnie największa walka w boksie. Właściwie nie mam co do tego wątpliwości. To będzie największy wstrząs w historii rozrywki. Myślę, że daję mu pewność, że uda się to osiągnąć - dodał.
Czy Fury powinien się denerwować? - Nie wiem, czy jest zdenerwowany, czy nie - powiedział Tyson. - Ale powinien.
Walka Fury'ego z Ngannou odbędzie się 28 października w Rijadzie, w Arabii Saudyjskiej.











