Kwieciński zdemolowany w walce wieczoru Fame MMA 23! Popis ojca z synem
W sobotni wieczór w łódzkiej Atlas Arenie odbyła się kolejna, już 23. edycja gali FAME MMA. Tym razem walką wieczoru organizatorzy mianowali starcie dwóch na jednego. Alan Kwieciński bił się z Amadeuszem "Władcą piekieł" Ferrarim oraz jego ojcem. To duet ojca z synem doskonale taktycznie rozegrał całą walkę i Kwieciński musiał błyskawicznie odklepać nokaut.

Federacja Fame MMA swoje początki miała w maju 2018 roku. Wówczas została założona organizacja, której celem było szerzenie sportów walki pomiędzy znanymi postaciami głównie ze świata internetu, co udało się w sposób wręcz znakomity.
Federacja osiągnęła niezaprzeczalny sukces i po czasie zaczęła w swoje szeregi wcielać także wielkie postaci ze świata polskiego sportu. Wystarczy powiedzieć, że na jednej z gal w ramach Fame MMA walczyli, chociażby Tomasz Adamek czy Marcin Wrzosek.
Kwieciński znokautowany w walce wieczoru. Ojciec "udusił" gwiazdora
Na 7 grudnia 2024 roku federacja zaplanowała kolejną z gal, tym razem gwiazdy znów zawitały do Łodzi i tamtejszej Atlas Areny. Na karcie walk przygotowanej przed galą znalazło się kilka bardzo znanych nazwisk. Na główne wydarzenie wieczoru wybrano starcie Alana Kwiecińskiego z duetem Amadeusz Ferrari oraz jego ojciec.
Już przed samą walką doszło do małego spięcia. "Stary Ferrariego" nie chciał się bowiem zgodzić na zdjęcie koszulki. Ostatecznie "stary Ferrariego" walczył w koszulce, ale w niczym mu to nie przeszkodziło. Duet Ferrarich ruszył na Kwiecińskiego.
Walka potrwała nieco ponad 30 sekund, ale ostatecznie zakończyła się duszeniem zza pleców w wykonaniu ojca Amadeusza Ferrariego i Kwieciński zmuszony był odklepać. Kwieciński po walce od razu zażądał rewanżu przed całą publicznością.











![Wybiła 95. minuta, gdy Polak odpalił "bombę". 54 tys. kibiców w ekstazie [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000MVS9P7D96434B-C401.webp)