Reklama

Reklama

Krzysztof Zimnoch: Walka z Arturem Szpilką to realny scenariusz

- Chcę jak najszybciej wejść do "15" i dostać szansę walki o tytuł. Artur Szpilka? To realny scenariusz, jestem na tak, ale to zależy od promotorów - powiedział Krzysztof Zimnoch, który w walce wieczoru w Szczecinie pokonał przez techniczny nokaut Mike'a Mollo.

- Tak miało być w pierwszej walce. Okoliczności były różne, ale teraz to nie jest ważne. Najważniejsze, że się zrewanżowałem - powiedział po walce Krzysztof Zimnoch.

Polak podziękował serdecznie rywalowi w jego ojczystym języku, dodając "I love USA! I love Chicago".

- Mike ma słabe nogi. Musiałem odczekać swoje, a potem, kiedy przeciwnik był zmęczony, to była łatwa robota - zażartował.

W drugiej rundzie Zimnoch posłał Mollo na deski, a Amerykanina uratował gong. W trzeciej odsłonie Polak nie poszedł jednak za ciosem, a dał odpocząć rywalowi.

Reklama

- Nie chciałem się wystrzelać. To był początek walki, a dzięki tej cierpliwości kibice mogli dłużej oglądać trochę boksu - stwierdził Zimnoch.

Artur Łukaszewski, dziennikarz Polsatu Sport, zapytał Zimnocha o możliwość walki z Arturem Szpilką.

- Oczywiście, że chcę. Chcę jak najszybciej wejść do "15" i dostać szansę walki o tytuł. Do tego zmierzamy razem z Richardem (Williamsem, trenerem Zimnocha - przyp. red.). Poświęciłem wszystko, mam piękną żonę w Białymstoku, która przylatuje do mnie co dwa tygodnie. Idę, nikt mnie nie zatrzyma. Szpilka? To realny scenariusz, jestem na tak, ale to zależy od promotorów - zakończył.

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy