Kliczko prosto z mostu ws. decyzji Usyka o oddaniu pasów. W Rosji święto
Ołeksandr Usyk zaskoczył świat, ogłaszając, że zrzeka się wszystkich pasów mistrzowskich. "To przemyślana decyzja" - zapewnił. O komentarz do tego niecodziennego ruchu poproszono Władimira Kliczkę, który przecież sam niegdyś święcił triumfy w ringu. Były mistrz świata nie ma zamiaru owijać w bawełnę. Tymczasem ruch Ukraińca wywołał radość w Rosji. Mają konkretny powód.

Ołeksandr Usyk oficjalnie ogłosił, że zrzeka się każdego z tytułów federacji WBA, WBC oraz IBF. A kolekcja jest spora, wszak skompletował wszystkie pasy mistrzowskie, jakie tylko mógł zdobyć w wadze ciężkiej.
"To przemyślana decyzja, która - jestem tego pewien - otworzy przede mną nowe możliwości. To nie jest koniec historii. Przed nami dalszy ciąg" - rozpoczął komunikat nadany w mediach społecznościowych.
To piękny dzień, by ogłosić wam, że wakuje wszystkie pasy, które mam. Zrobię je dostępne dla wszystkich chłopaków, z którymi miałbym boksować. Oddaję pasy, ale nie kończę ze sportem. Wciąż mam przed sobą 'ostatni taniec'
Jego ruch jest szokiem dla całego środowiska. Szczerze komentuje to Władimir Kliczko, który przecież sam poznał smak i światowego ringu i mistrzowskich trofeów.
Usyk zrzeka się mistrzowskich pasów, Kliczko reaguje
"Ołeksandr był początkowo promowany przez moją firmę K2. To, co Ołeksandr osiągnął, jest niebywałe. Zdobycie wszystkich pasów to coś niesamowitego i historycznego" - rozpoczyna swój komentarz Kliczko, cytowany przez Sportal.bg.
A następnie mówi prosto z mostu - Usyk ma całkowite prawo do podejmowania autonomicznych decyzji i należy to uszanować. "To jego decyzja. On jest mistrzem i to jego decyzja. W tym przypadku może zdecydować, co chce" - wyrokuje.
Myślę, że będzie chciał zapisać się w historii i pozostać niepokonanym
Przy okazji Władimir Kliczko odpowiada na pytanie, kto wygrałby walkę Muhammad Ali - Ołeksandr Usyk. Jego zdaniem takie rozważania są pozbawione większego sensu. Od razu tłumaczy, dlaczego.
"Nie można porównywać epok. Nie możemy stawiać Ołeksandra Usyka i Muhammada Alego na tym samym ringu. Każdy jest wielki w swoim czasie. (...) Wszystko podlega ewolucji. Widzimy to w boksie, w życiu, w ekonomii… Nie lubię i nie polecam porównywania różnych pokoleń" - objaśnia.
Gasijew nowym mistrzem po rezygnacji Usyka
Zwakowanie mistrzowskich pasów przez Usyka jest na rękę Rosjanom, którzy już świętują. Decyzja Ukraińca oznacza bowiem, że z automatu mistrzem świata WBA w wadze ciężkiej zostaje ich reprezentant, Murat Gasijew.
Wcześniej Gasijew zdobył pas w grudniu 2025 roku na turnieju IBA.PRO 13 w Dubaju po tym, jak znokautował Bułgara Kubrata Pulewa w szóstej rundzie.
Tym samym został pierwszym rosyjskim pięściarzem, który zdobył tytuły mistrzowskie w dwóch kategoriach wagowych. Wcześniej był posiadaczem tytułów WBA i IBF w wadze junior ciężkiej. W wadze ciężkiej walczy od sześciu lat.
Jego statystyki opiewają na 33 zwycięstwa i 2 porażki, w tym 26 walk zakończonych przed czasem.Najbliższą walkę stoczy 11 lipca w Moskwie na gali IBA.PRO 19, gdzie zmierzy się z Francuzem Tonym Yoką.
21 lipca 2018 na stadionie Olimpijskiem w Moskwie Gasijew miał okazję się zawalczyć Usykiem. Stawka pojedynku była wysoka i obejmowała pasy IBF, WBA, WBC i WBO, a także tytuł magazynu The Ring oraz Puchar im. Muhammada Alego. Wygrał Ukrainiec. Sędziowie wypunktowali bowiem walkę w stosunku 108-120, 109-119, 109-119 na korzyść Usyka.










