Reklama

Reklama

Kliczko - Haye: Ten pociąg już odjechał

Witalij Kliczko (45-2, 41 KO) przekomarza się na łamach prasy z Davidem Haye (26-2, 24 KO) na temat ich niedoszłej walki.

Jeden i drugi zapewniają, że bardzo chcą tego spotkania, lecz od wielu miesięcy nie są w stanie dojść do porozumienia. I choć do deklaracji obu stron nie należy traktować do końca poważnie i wiążąco, to mistrz świata wszechwag teraz zapowiedział, iż nie stoczy pojedynku z Anglikiem.

- Haye miał okazję stanąć naprzeciw mnie we wrześniu w Moskwie. Wszystkie papiery zostały do niego wysłane i czekały tylko na podpis. On jednak odmówił, więc jego pociąg odjechał na dobre - powiedział starszy z ukraińskich braci w rozmowie ze SportBox.ru.

Reklama

Przypomnijmy, że w lipcu 2011 roku "Hayemaker" zmierzył się z młodszym z braci Kliczko, Władimirem. Ukrainiec wygrał jednogłośnie na punkty i odebrał rywalowi pas mistrza świata wagi ciężkiej federacji WBA.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy