Reklama

Reklama

Johnny Nelson: Pulew to ryzykowny rywal dla Joshuy

Johnny Nelson, były mistrz wagi junior ciężkiej, a obecnie ekspert brytyjskiej telewizji, twierdzi, że pojedynek z Kubratem Pulewem (25-1, 13 KO) będzie stanowić dla Anthony'ego Joshuy (19-0, 19 KO) spore ryzyko.

Dziś oficjalnie potwierdzono, że walka odbędzie się 28 października w Cardiff. Pulew przystąpi do niej w roli obowiązkowego pretendenta IBF. W stawce znajdą się też pasy WBA Super i mniej znaczący IBO.

"Opinia publiczna być może nie do końca wie, kim jest Pulew, ale kibicom boksu jest dobrze znany. Dla Joshuy ten pojedynek stanowi duże ryzyko, ale musiał je podjąć, żeby nie stracić pasa IBF" - mówi Nelson.

"Pulew wszystko robi we właściwy sposób i Joshua poczuje jego siłę, jeśli tylko popełni jakiś błąd. Ma 13 nokautów na 25 wygranych walk, co pokazuje, że potrafi zarówno boksować, jak i nokautować. Tacy zawodnicy są groźniejsi niż ci, którzy mają tylko cios lub mogą tylko wygrać na punkty. Oni potrafią uderzyć, zranić, a do tego boksować" - dodaje.

Nelson podkreślił też, że w boksie "łatwiej jest być myśliwym niż zwierzyną".

"Pokonanie Pulewa będzie dla mnie stanowić dowód na to, że Joshua potrafi sobie poradzić z każdym, niezależnie od tego, jakie ten ktoś ma kwalifikacje, i że każdym zajmie się jak na prawdziwego mistrza przystało" - oznajmił.

Reklama


Dowiedz się więcej na temat: Anthony Joshua | Kubrat Pulew

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama