Reklama

Reklama

Jarrell Miller: Wracam w październiku. Szukam nowego promotora

- Wracam w październiku - oświadczył Jarrell Miller (23-0-1, 20 KO). Pogromca Adamka i Wacha miał być czerwcowym rywalem Anthony'ego Joshuy (22-1, 21 KO), lecz wpadka dopingowa sprawiła, że mistrzowska szansa i wielkie pieniądze przeszły mu obok nosa. Na szczęście dla niego kara za ten doping okazała się śmiesznie niska.

- Odliczam już dni zawieszenia i nie mogę się doczekać powrotu. Ale z nowym promotorem. Dmitriy Salita nie dba o zawodników, tylko o pieniądze w swojej kieszeni. Popełniłem błędy i teraz naprawiam tę sytuację. Szukam promotora, który nie tylko da mi dobre walki, lecz również okaże się dobrym człowiekiem - stwierdził "Big Baby".

- Rozglądam się, gdzie mógłbym pójść. Do jakiej telewizji, który promotor będzie dla mnie najlepszy? Mam na stole wiele ofert, wybiorę najlepszą dla mnie - kontynuował Amerykanin. Po dopingowej wpadce w jego miejsce wskoczył Andy Ruiz Jr (33-1, 22 KO) i niespodziewanie zastopował Joshuę, odbierając mu pasy IBF/WBA/WBO wagi ciężkiej.

- Od początku wam powtarzałem, że Joshua jest zbyt delikatny i jeśli ktoś na niego ostro ruszy, to się posypie i przegra.

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Jarrell Miller | Tomasz Adamek | Mariusz Wach

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje