Reklama

Reklama

Jarrell Miller straszy Anthony'ego Joshuę

- Ważę w tej chwili 148 kilogramów, ale ciężko trenując zejdę na pewno trochę w dół - mówi Jarrell Miller (23-0-1, 20 KO), który 1 czerwca w Madison Square Garden w Nowym Jorku spotka się z Anthonym Joshuą (22-0, 21 KO), mistrzem świata wagi ciężkiej federacji IBF, WBA i WBO.

- Nigdy nie stał za mną wielki promotor z ogromnymi pieniędzmi, tak jak Eddie Hearn stoi za Joshuą. Zawsze byłem skazywany na porażkę, teraz też tak jest, lecz w ogóle mi to nie przeszkadza - powiedział Miller.

- Docelowo chcę ważyć pomiędzy 133 a 136 kilogramów, na tej granicy czuję się najmocniejszy. Joshua nie będzie w stanie utrzymać narzuconego przeze mnie tempa. Mam od niego twardszą szczękę i lepszą kondycję - przekonuje pretendent, który ma na koncie wygrane przed czasem z Tomaszem Adamkiem oraz Mariuszem Wachem.

Reklama

- Na półmetku Joshua będzie już zmęczony. Przełamię go i zastopuję w siódmej albo ósmej rundzie - dodał Miller.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje