Reklama

Reklama

Jarrell Miller przepraszał Tomasza Adamka po nokaucie

Do nietypowej sytuacji doszło po walce Tomasza Adamka z Jarrellem Millerem. Amerykański bokser przyszedł do hotelowego pokoju rywala, aby ze łzami w oczach przeprosić go po nokaucie.

Mimo 41 lat Tomasz Adamek znów wszedł do ringu i to z mocnym rywalem. Szybko jednak prysły marzenia Polaka o szansie na walkę o mistrzostwo świata.

Cięższy aż o 40 kilogramów Miller znokautował Adamka już w drugiej rundzie. Polak mocno odczuł ciosy przeciwnika, a gdy dochodził do siebie, sędzia ringowy policzył do 10 i zakończył pojedynek.

Porażka praktycznie oznacza koniec kariery najlepszego naszego pięściarza wagi ciężkiej ostatnich lat.

Reklama

Zdawał sobie z tego sprawę Miller, dlatego zdobył się na rzadko spotykany gest. Po walce odwiedził Adamka w hotelowym pokoju i ze łzami w oczach przepraszał go za nokaut. Przeprosił też żonę naszego pięściarza.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje