Reklama

Reklama

Jarrell Miller: Joshua to mentalny karzeł

Amerykanin Jarrell Miller (19-0-1, 17 KO), który już w najbliższy weekend skrzyżuje rękawice z Mariuszem Wachem (33-2, 17 KO), zaatakował Anthony'ego Joshuę (20-0, 20 KO), stwierdzając, że mistrz wagi ciężkiej nie ma na tyle mocnej psychiki, aby z nim rywalizować.

"Z tego, co widziałem i słyszałem, po stylu, w jakim walczy, wnoszę, że to mentalny karzeł. Zatopię go w dowolnej rundzie. Mogę to zrobić już na początku albo w końcówce, to nie ma znaczenia. Takam nawet na niego na naciskał, a on się zmęczył. Wyobraźcie sobie, co to będzie, kiedy zmierzy się z kimś większym, kto będzie wywierać pressing i zadawać celne ciosy. Będzie wtedy boksować z zupełnie innym zwierzem" - powiedział.

29-latek z Brooklynu ma nadzieję, że do walki z AJ-em, zunifikowanym mistrzem IBF i WBA w wadze ciężkiej, dojdzie w przyszłym roku.

"Nie mam wątpliwości, że zastopuję Joshuę. Po pierwsze, to nie jest naturalnie tak duży zawodnik. Jak zaczynał karierę, to ważył ok. 102 kg, a teraz nagle waży 115 kg. Był o 1,8 kg cięższy niż w walce z Kliczką i dużo wolniejszy. Jego praca nóg jest okropna, niewątpliwie wpływa na jego postawę. Wydolność też nie robi się lepsza. Mam nadzieję, że dalej będzie nabierał mięśni, bo wtedy po prostu trochę poruszam się w ringu, zmęczę go, a następnie znokautuję. To będzie tylko kwestia czasu" - oznajmił Amerykanin.

Miller zmierzy się z Wachem w nocy z soboty na niedzielę w hali Nassau Coliseum w Uniondale w Nowym Jorku.

Reklama


Dowiedz się więcej na temat: Jarrell Miller | Mariusz Wach | Anthony Joshua

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje