Reklama

Reklama

Jackiewicz chce odzyskać pas mistrza Europy, ale celem tytuł światowy

Broniący tytułu Włoch Leonard Bundu będzie rywalem Rafała Jackiewicza w walce o mistrzostwo Europy w wadze półśredniej. Ten pas w przeszłości już należał do polskiego boksera. Jego odzyskanie jest pośrednim celem Jackiewicza, który chce zdobyć tytuł światowy.

- Moim głównym zadaniem jest zdobycie wreszcie mistrzostwa świata. Jeśli wygram w sobotę 6 kwietnia w Rzymie, będę mógł rywalizować z Amerykaninem Randallem Baileyem w tzw. pojedynku eliminacyjnym federacji IBF. Ale najpierw muszę pokonać Bundu - wyjaśnił 36-letni Jackiewicz.

Reklama

Pięściarz z Mińska Mazowieckiego, były mistrz Starego Kontynentu zawodowców, już raz, przed ponad dwoma laty, rywalizował o pas IBF. W Lublanie przegrał na punkty ze Słoweńcem Dejanem Zaveckiem.

Jackiewicz po raz czwarty będzie boksował we Włoszech. Do tej pory wygrał jeden z trzech pojedynków. Łącznie ma na koncie 42 wygrane, dziesięć porażek i dwa remisy. - Z doświadczenia wiem, że z Włochami na ich terenie trzeba wygrywać przed czasem... - dodał.

39-letni Bundu z 30 walk (w rekordzie 28 zwycięstw i dwa remisy), tylko jedną stoczył poza ojczyzną, w Niemczech.

W 1999 roku zdobył brązowy medal amatorskich mistrzostw świata w Houston.

Dowiedz się więcej na temat: Rafał Jackiewicz | boks | sporty walki

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama