Reklama

Reklama

Horn pokonał Pacquiao i chce walczyć z Mayweatherem jr.

Jeff Horn (17-0-1, 11 KO) zanotował zwycięstwo nad jedną legendą boksu, a teraz chce się zmierzyć z kolejną. Australijczyk, po pokonaniu Manny'ego Pacquiao (59-7-2, 38 KO) zaprasza do walki Floyda Mayweathera jr. (49-0, 26 KO).

W niedzielny poranek Horn niespodziewanie wygrał na punkty w Brisbane z Pacquiao. Decyzja sędziów wzbudziła wprawdzie kontrowersje, ale wynik poszedł w świat, a Horn chce kolejnych wielkich wyzwań.

- Mam wiadomość dla Mayweathera. Co byś chciał - laskę do chodzenia czy rękawice? Dawaj, zróbmy prawdziwą walkę - stwierdził, robiąc przytyk do sierpniowej konfrontacji 40-letniego Mayweathera z debiutującym w boksie mistrzem UFC Conorem McGregorem.

- To zwycięstwo stanowi dla mnie ogromny zastrzyk pewności siebie. Wierzyłem w siebie już wcześniej, ale teraz, po zdobyciu góry Pacquiao, chcę też innych zawodników ze szczytu - dodał.

Reklama

Horn być może będzie musiał po raz drugi zmierzyć się z "Pac Manem". Zawodnik z Azji dysponuje prawem do rewanżu.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje