Reklama

Reklama

Holyfield: Szanuję Andrzeja Gołotę

- Szanuję Andrzej Gołotę, bo jest bardzo dobrym pięściarzem. Ale słyszałem, że już nigdy nie będzie boksował. Jeśli zapłacono by mi dobre pieniądze, to stoczyłbym z nim pojedynek powiedział w "Super Expressie" słynny Evander Holyfield.

- Myślę, że wielu chętnie zobaczyłoby naszą walkę. Ale na pewno nie odbędzie się ona w USA - dodał były mistrz świata wagi ciężkiej.

- Zabrano mi licencję bokserską. Ten, który to zrobił, powiedział, że w ten sposób chroni mnie przed samym sobą. Uważam, że to bzdury. Czuję się bardzo dobrze, jestem zdrowy i silny. Uważam, że wystarczająco dużo zrobiłem w boksie, żeby mieć prawo decydować kiedy odejść - wyjaśnił 43-letni bokser.

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy