Reklama

Reklama

Guillermo Rigondeaux obronił pasy WBO i WBA

Guillermo Rigondeaux był dwukrotnie liczony, ale mimo tego wygrał z Japończykiem Hisashim Amagasą i obronił tytuły mistrza świata organizacji WBO i WBA w wadze junior piórkowej.

Kubański bokser to dwukrotny mistrz olimpijski.

Podczas pojedynku w Osace znalazł się na deskach ringu w siódmej rundzie, Amagasie nie udało się jednak znokautować czempiona. W dziewiątym starciu to Azjata był liczony, zaś w ogóle nie wyszedł do ostatniej odsłony środowego pojedynku.

34-letni Kubańczyk jest niepokonany w zawodowej karierze. W jego dorobku jest 15 zwycięstw. Młodszy o pięć lat Japończyk ma na koncie 28 wygranych, pięć porażek oraz dwa remisy.

Jako amator Rigondeaux zdobył po dwa złote medale igrzysk (2000 i 2004 rok) oraz mistrzostw świata (2001, 2005). W 1998 roku triumfował w MŚ juniorów.

Reklama

Na tej samej gali w Osace Katsunari Takayama (28-7) wywalczył wakujące tytuły federacji IBF i WBO w kategorii słomkowej. Pokonał przez techniczny nokaut w siódmej rundzie innego japońskiego pięściarza Go Odairę (11-4-3).

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje