Reklama

Reklama

Glen Johnson przed walką o pas z Tavorisem Cloudem

Trudno w to uwierzyć, ale 41-letni Glen Johnson (50-13-2, 34 KO) tylko raz piastował tytuł mistrza świata liczącej się federacji.

7 sierpnia ten wojownik stanie przed szansą wywalczenia czempionatu po raz drugi, kiedy zmierzy się z Tavorisem Cloudem (20-0, 18 KO), królem federacji IBF wagi półciężkiej. Pomimo różnicy wieku pięściarz urodzony na Jamajce czuje się pewnie i wierzy w swoje zwycięstwo.

Reklama

- Czuję się świetnie. Jestem w doskonałej formie i bardzo dobrze przygotowany. Wiek nie jest przeszkodą, ponieważ mając 41 lat mam lepsze samopoczucie niż on w wieku 28 lat. Poprawiłem parę niedociągnięć w mojej technice, dlatego też zamierzam dać dobre show i świetną walkę - odgraża się Johnson.

- On do tej pory bił się z nieznanymi nikomu zawodnikami, a największym osiągnięciem było pokonanie Clintona Woodsa. Przeciwko mnie na pewno zastosuje swoje brutalne techniki i spróbuje mnie zastraszyć, jednak takie rzeczy na mnie w ogóle nie działają. Mam nadzieję, że ma coś jeszcze w zanadrzu - zakończył były pogromca Roya Jonesa Juniora.

Dowiedz się więcej na temat: Johnson

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje