Reklama

Reklama

Fury do Wildera: Przyślij mi kontrakt, załatwimy to w 10 sekund

Tyson Fury (26-0, 19 KO) wykorzystuje okazję, by kopnąć w tyłek Anthony'ego Joshuę (21-0, 20 KO), a wszystko oczywiście przez nieudane negocjacje aktualnego mistrza WBA/WBO/IBF z drużyną Deontaya Wildera (40-0, 39 KO).

- Deontay, przeproszę cię w imieniu Hearna i Joshuy za to, że zostałeś wystawiony. Przepraszam dlatego, że oni są moimi rodakami, a tak naprawdę nie chcieli z tobą walczyć. Zmarnowali trzy miesiące, dając kibicom nadzieję na pojedynek, choć tak naprawdę nigdy go nie chcieli. Ja od razu się zgodzę. Niech Al Haymon wyśle mi kontrakt, a zobaczysz jak szybko załatwia się takie sprawy. Po dziesięciu sekundach wszystko będzie gotowe, podpisane, sfotografowane i przesłane. Powinieneś spotkać się z najlepszym zawodnikiem z Anglii, czyli ze mną. Piłeczka jest po twojej stronie - stwierdził dawny champion wagi ciężkiej, który kilkanaście dni temu pokonując przed czasem Sefera Seferego udanie powrócił po ponad trzydziestu miesiącach przerwy.

Reklama

- Odezwij się do mnie, a ja szybko odpowiem. To wciąż ja jestem prawdziwym mistrzem wagi ciężkiej - dodał Fury, który kolejny pojedynek ma zaplanowany na 18 sierpnia w Belfaście.

Dowiedz się więcej na temat: Tyson Fury | Anthony Joshua | Deontay Wilder

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje