Reklama

Reklama

Frazer Clarke o Anthonym Joshui: Za 11 miesięcy zobaczycie zwierzę

Anthony Joshua (18-0, 18 KO) rozpoczął już przygotowania do hitowego pojedynku z Władimirem Kliczką (64-4, 53 KO). Obóz treningowy Anglika ma trwać dwanaście tygodni.

- Dopiero zaczynamy, robimy podstawy, przygotowujemy się do bardziej wymagającej pracy, która czeka nas w najbliższych tygodniach. To bardzo zdyscyplinowany i oddany sprawie zawodnik. Jest młody, świeży, ostry i silny. Zamierza odnieść sukces i obronić tytuł. Będzie w świetnej formie - mówi Rob McCracken, trener mistrza IBF w wadze ciężkiej.

Reklama

Jednym ze sparingpartnerów Joshui przed starciem z Ukraińcem jest Frazer Clarke, czołowy brytyjski amator w wadze superciężkiej, warunkami zbliżony do Kliczki.

- Różnie sparujemy, czasami po cztery, a czasami po pięć czy sześć rund. Nie potrzeba jeszcze dziesięciu rund. Na razie pracujemy nad obroną, tego typu rzeczami. Praca z nim to przyjemność, nie ma lepszych sparingów. Po nich jestem gotowy walczyć z każdym zawodnikiem na świecie - mówi 25-letni Clarke.

Dodaje, że w trakcie sparingów Brytyjczyk nie naśladuje Kliczki.

- Skupiam się na własnym boksie, może sprowadzą jeszcze innych zawodników, którzy bardziej będą go naśladować. Ja jestem po to, żeby samemu też zyskać, a także po to, żeby dać mu twarde sparingi, których być może nie dadzą mu zawodowcy. Pierwszy tydzień to nic ciężkiego, ale z czasem będziemy podkręcać tempo. Będę poobijany, będą rany wojenne. On też będzie poobijany. Ale za jedenaście tygodni zobaczycie zwierzę - powiedział.

Do walki Joshua-Kliczko dojdzie 29 kwietnia na stadionie Wembley w Londynie. W stawce znajdzie się pas IBF, a także wakujące tytuły WBA Super oraz IBO w wadze ciężkiej.

Dowiedz się więcej na temat: Anthony Joshua | Władimir Kliczko | Frazer Clarke

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama