Reklama

Reklama

Floyd Mayweather junior śmieje się z zarobków Saula Alvareza

​Saul Alvarez (53-1-2, 36 KO) podpisując kontrakt z platformą DAZN na 365 milionów dolarów za jedenaście walk został najlepiej opłacanym pięściarzem świata. Ale emerytowany Floyd Mayweather junior (50-0, 27 KO), który zresztą zadał mu jedyną porażkę w karierze, wciąż śmieje się z tych zarobków.

Nikt nie zarobił w ringu tyle co "Piękniś". Nikt się nawet nie zbliżył w tej kwestii do niego. A że Floyd uwielbia się chwalić swoimi zarobkami, nie mógł powstrzymać się przed podszczypnięciem sławnego Canelo.

- Nie popełniłem przede wszystkim takiego błędu jak "Canelo" i nie podpisałem kontraktu na ponad 300 milionów, ale za jedenaście walk. Ja zarobiłem ponad 300 milionów dolarów za jedną walkę. A potem to powtórzyłem. Pierwszy raz na ponad 300 milionów pracowałem przez 36 minut. Za drugim razem na ponad 300 milionów pracowałem już tylko 28 minut. Tak więc za Pacquiao i McGregora, czyli godzinę roboty, łącznie dostałem około 650 milionów dolarów - powiedział Amerykanin.

Reklama

Mayweather junior spotkał się z młodym "Canelo" we wrześniu 2013 roku. Mało tego, zmusił go jeszcze do umownego limitu 68,9. Tak więc młody Meksykanin, który sporo zbijał do wagi junior średniej, musiał zbić dodatkowy kilogram.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje