Reklama

Reklama

Fiodor Łapin: Powietkin ma potencjał, aby być mistrzem świata

​Fiodor Łapin jest pod wrażeniem postępów, jakie czyni Aleksander Powietkin (30-1, 22 KO). Rosjanin w środę rozbił Mariusza Wacha i - zdaniem trenera prowadzącego m.in. Krzysztofa Głowackiego - jest na dobrej drodze do tego, aby zostać mistrzem świata wagi ciężkiej.

- Powietkin naprawdę mi się podoba pod okiem Iwana Kirpy. Widać, że znaleźli wspólny język. "Sasza" się rozwinął, jest silniejszy fizycznie i zalicza się moim zdaniem do grona trzech najlepszych zawodników w wadze ciężkiej - nie ma wątpliwości Łapin.

- Jeżeli chodzi o walkę z Wachem, to nie ma o czym mówić. Wcześniej pracowali razem na sparingach i ta ich walka w Kazaniu też była jak sparing. Wach boksował bez ryzyka, oddawał inicjatywę - ocenił szkoleniowiec.

Powietkin wygrał z Polakiem w dwunastej rundzie. Teraz będzie odpoczywać, a w pierwszej połowie przyszłego roku zmierzy się z czempionem WBC Deontayem Wilderem(35-0, 34 KO).

Reklama

- Dla mnie oczywistym faworytem w tej walce jest Powietkin. Należy zadać sobie pytanie, czy Wilder jest gotowy na taki pojedynek. "Sasza" jest gotowy od dłuższego czasu - przyznał Łapin.

- Wilder jest wysoki, ale nie broni się zbyt dobrze. Przed nim jeszcze dużo nauki - zakończył trener.

Dowiedz się więcej na temat: Fiodor Łapin | Mariusz Wach | Aleksander Powietkin | Deontay Wilder

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje