Deontay Wilder wreszcie zdradzi swoje plany

We wtorek podczas konferencji prasowej poznamy dokładnie decyzje i kolejne kroki Deontaya Wildera (40-0-1, 39 KO), mistrza świata wagi ciężkiej federacji WBC.

- Będę miał dużo do powiedzenia po tej konferencji. Mogę natomiast potwierdzić, że z naszej strony zrobiliśmy wszystko, by doprowadzić do pełnej unifikacji - stwierdził Eddie Hearn, współpracujący bezpośrednio z platformą DAZN, a zarazem promotor Anthony'ego Joshuy (22-0, 21 KO), aktualnego championa IBF/WBA/WBO królewskiej kategorii.

Wilder dostał świetną ofertę od DAZN - 100 milionów dolarów za trzy walki! W pierwszej rywalem miałby być obowiązkowy pretendent do pasa WBC - Dominic Breazeale (20-1, 18 KO). Dwa kolejne pojedynki miałyby odbyć się już z Joshuą. Ale Wilder niemal na pewno ogłosi, że takiej propozycji nie przyjmie. Przynajmniej nie w takim kształcie.

- Wielu ludzi próbuje mi doradzać i mówić, co powinienem robić. "Powinieneś zrobić to, powinieneś tamto". Słyszę to na okrągło. Dziś oferowane mi pierwotnie 12,5 miliona dolarów brzmi po prostu śmiesznie. "15 milionów, bierz" - słyszałem. A ja robiłem swoje i zobaczcie, w jakim miejscu jest teraz moja kariera - stwierdził Wilder.

Szczegóły poznamy we wtorek, lecz w kuluarach słychać, że starcie z Breazeale'em odbędzie się w systemie PPV na antenie stacji Showtime.

Dowiedz się więcej na temat: Deontay Wilder

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje