Reklama

Reklama

Deontay Wilder: Niech Whyte uważa o co prosi

- Na ten moment nie ma szans na moją tegoroczną walkę z Joshuą, ale boks jest jak pogoda i wszystko może się nagle zmienić - mówi Deontay Wilder (41-0-1, 40 KO), mistrz świata wagi ciężkiej federacji WBC.

Do Amerykanina ustawia się długa kolejka chętnych, z Dillianem Whyte'em (25-1, 18 KO) na czele.

- Niech on wygrywa i w końcu doczeka się swojej szansy. A gdy to już nastąpi, skończy tak samo jak ostatnio Dominic Breazeale. Niech więc Whyte uważa na to, o co prosi - dodał Wilder, który póki co łączony jest z rewanżem z Luisem Ortizem (31-1, 26 KO).

- Równie dobrze może nagle nastąpić zwrot akcji i pod koniec roku mogę stanąć naprzeciw Joshuy. Zobaczymy - zakończył "Brązowy Bombardier".

Dowiedz się więcej na temat: Deontay Wilder | Dillian Whyte

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje