Reklama

Reklama

David Lemieux rywalem Roberta Świerzbińskiego

Przed niezwykle trudnym wyzwaniem stanie niebawem Robert Świerzbiński (11-1, 3 KO), który już 6 czerwca na ringu w Montrealu spotka się w ringu z mocno bijącym Davidem Lemieux (28-2, 27 KO).

Nie ma co owijać w bawełnę i trzeba od razu podkreślić, że Kanadyjczyk będzie zdecydowanym faworytem tego pojedynku, a zwycięstwo polskiego pięściarza byłoby sporą sensacją.

Lemieux był do niedawna uznawany za murowanego kandydata do mistrzostwa świata wagi średniej, ale zapędy młodego prospekta ostudziły dwie porażki w 2011 roku, przed czasem z Marco Antonio Rubio (który być może niebawem zaboksuje z naszym Przemkiem Majewskim) oraz niejednogłośna punktowa z Joachimem Alcine.

Jednak w ubiegłym roku Lemieux odbudował się trzema błyskawicznymi zwycięstwami przez nokaut i walka ze Świerzbińskim ma być zapewne kolejnym takim pojedynkiem.

Z kolei podopieczny Dariusza Snarskiego po serii zwycięstw nad przeciętnymi rywalami poniósł ostatnio pierwszą porażkę w karierze, ulegając wysoko na punkty Maciejowi Sulęckiemu, podczas gali Polsat Boxing Night w Gdańsku.

Reklama

Walka z Lemieux będzie zdecydowanie najtrudniejszym wyzwaniem w karierze pięściarza z Białegostoku.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama